AI ma pomóc chronić wodociągi i sieci
USA i Ukraina stawiają na AI w ochronie infrastruktury krytycznej. Nowe programy mają przyspieszyć wykrywanie luk i reakcję na ataki.
AI wchodzi do ochrony infrastruktury krytycznej
Rosnąca fala ataków na infrastrukturę krytyczną, zwłaszcza systemy wodne i energetyczne, pcha rządy oraz firmy technologiczne do szukania nowych narzędzi obrony. W centrum uwagi znalazły się dwa równoległe projekty: amerykańska propozycja pilotażu w ramach DHS i CISA oraz porozumienie Ukrainy z OpenAI.
Propozycja z Kapitolu: program dla operatorów infrastruktury
W Kongresie USA pojawił się projekt ustawy, który zakłada utworzenie w ramach Cybersecurity and Infrastructure Security Agency (CISA) programu testowego dla operatorów infrastruktury krytycznej. Jego celem byłoby zapewnienie im bezpiecznego dostępu do zaawansowanych modeli AI oraz wsparcia technicznego przy wykrywaniu, testowaniu i usuwaniu podatności.
Autorem projektu jest Josh Gottheimer, demokrata z New Jersey, który łączy temat cyberbezpieczeństwa z ostatnimi atakami na obiekty wodne. Ustawa ma poparcie ponadpartyjne, a współautorami są m.in. Don Bacon, Zach Nunn, Hillary Scholten i Greg Landsman.
Projekt przewiduje:
- dostęp do narzędzi AI dla operatorów infrastruktury krytycznej,
- wsparcie przy analizie systemów i wykrywaniu luk,
- pomoc w reagowaniu na incydenty i remediacji podatności,
- priorytet dla organizacji nonprofit, publicznych, wiejskich i małych.
W treści projektu zapisano też finansowanie na poziomie 100 mln dolarów w latach 2027–2031, choć rzeczywiste środki musiałyby jeszcze zostać przyznane w procesie budżetowym.
Gottheimer zwracał uwagę, że wiele lokalnych społeczności nie ma pieniędzy na korzystanie z AI do analizy systemów i szukania podatności. Podkreślał też, że ta sama technologia, która może pomóc małemu miastu, może równie dobrze posłużyć przeciwnikowi do szybszego znajdowania słabości.
Ukraina i OpenAI: Daybreak dla bezpieczeństwa państwa
Dzień później ogłoszono kolejne porozumienie, tym razem między OpenAI a rządem Ukrainy. W jego ramach ukraińscy specjaliści mają uzyskać dostęp do modeli AI przeznaczonych do zadań cyberbezpieczeństwa w ramach programu Daybreak.
OpenAI zadeklarowało również ponad 1 mld dolarów w dotowanych tokenach, które mają wesprzeć wdrożenie programu. Według strony ukraińskiej narzędzia te będą wykorzystywane do automatyzacji takich zadań jak:
- obsługa incydentów,
- triage alertów,
- analiza logów,
- inwentaryzacja systemów,
- analiza kodu,
- weryfikacja podatności.
Przedstawiciele Ukrainy podkreślili jednak, że AI ma wspierać ludzi, a nie ich zastępować. Sztuczna inteligencja ma przyspieszać pracę obrońców, zwłaszcza wtedy, gdy trzeba przetwarzać ogromne ilości logów i szybko wyłapywać najważniejsze zdarzenia.
Wojna, cyberataki i lekcja dla Zachodu
Ukraina od lat jest celem intensywnych działań przeciwnika. Według przedstawicieli władz kraj mierzy się z około 6000 cyberataków rocznie, czyli średnio z około 15 dziennie. Celem są zwłaszcza systemy energetyczne i wodne, ale także transport oraz inne elementy infrastruktury państwowej.
Kijów przypomina, że rosyjskie ataki na ukraińską sieć energetyczną trwają od lat, a jednym z przełomowych momentów było wyłączenie części ukraińskiej sieci przez rosyjskich hakerów GRU w 2015 roku. Od tamtej pory państwo wyraźnie zwiększyło swoją odporność. Jako przykład wskazywano także sytuację z 2025 roku, gdy mimo ataku na kolej pociągi nadal kursowały.
Ukraińscy urzędnicy twierdzą, że właśnie ta praktyka codziennego funkcjonowania pod presją stanowi dziś ważną lekcję dla państw Zachodu. Z ich perspektywy chodzi nie tylko o ochronę komputerów, lecz o utrzymanie działania całego kraju.
Dlaczego temat nabiera tempa
Oba projekty pokazują, że AI coraz częściej traktowana jest jako narzędzie do obrony infrastruktury krytycznej, a nie wyłącznie jako technologia generatywna czy biurowa. W tle jest jednak wyścig z czasem: im szybciej dostęp do takich modeli zyskają obrońcy, tym szybciej mogą po nie sięgnąć także napastnicy.
To właśnie dlatego w otoczeniu bezpieczeństwa narodowego coraz częściej pojawia się postulat, by działać teraz, zanim nowe możliwości staną się równie powszechne po drugiej stronie.
Co z tego wynika
Wspólny mianownik obu inicjatyw jest prosty: AI ma pomóc skrócić czas wykrywania i usuwania zagrożeń w sektorach, od których zależy codzienne życie obywateli. Wodociągi, sieci energetyczne, transport i szpitale są dziś traktowane jako obszary, gdzie przewaga technologiczna może przełożyć się na bezpieczeństwo całych społeczeństw.