Awaria BAE Systems paraliżuje sądy upadłościowe
Cyberincydent w BAE Systems zatrzymał krajowy system zawiadomień upadłościowych w USA i odciął dostęp do kluczowych serwisów sądowych.
Cyberincydent uderza w sądy upadłościowe w USA
Cyberincydent w BAE Systems sparaliżował działanie amerykańskiego Bankruptcy Noticing Center (BNC), czyli systemu odpowiedzialnego za przygotowywanie i rozsyłanie zawiadomień w sprawach upadłościowych we wszystkich federalnych sądach upadłościowych w Stanach Zjednoczonych.
W praktyce oznacza to przerwę w jednej z ważnych administracyjnych funkcji sądownictwa federalnego: od 9 października wstrzymano produkcję i dostarczanie zawiadomień, zarówno papierowych, jak i elektronicznych.
Co dokładnie przestało działać
Zakłócenia objęły systemy i strony internetowe obsługujące BNC, w tym:
bnc.uscourts.govbankruptcynotices.uscourts.govnotices.uscourts.gov- National Creditor Registration Service
Administracyjny Urząd Sądów USA potwierdził, że problemy dotyczą infrastruktury IT obsługiwanej przez BAE Systems na rzecz wymiaru sprawiedliwości.
Co wiadomo o incydencie
Na razie nie podano:
- przyczyny zdarzenia,
- informacji o ewentualnym wycieku danych,
- terminu przywrócenia usług.
BAE Systems przekazało jedynie, że incydent jest odizolowany do systemu BNC i że firma podjęła natychmiastowe działania naprawcze. Spółka współpracuje także z administracją sądową przy usuwaniu skutków ataku.
Jak działa wymiar sprawiedliwości mimo awarii
Sądowe biura nadal przyjmują nowe wnioski, otwierają sprawy i przetwarzają dokumenty. Problem dotyczy jednak doręczeń i oficjalnych powiadomień, które w normalnych warunkach są wysyłane przez BNC.
Osoby potrzebujące doręczyć dokumenty mogą sprawdzać adresy wierzycieli i stron w elektronicznym systemie sądowym, a następnie porównywać listy, by upewnić się, że niczego nie pominięto. Sąd ostrzega jednak, że takie zestawienia mogą nie obejmować adresów zarejestrowanych wcześniej w programie Electronic Bankruptcy Noticing lub w National Creditor Registration Service.
Szerszy kontekst
To nie pierwszy poważny problem techniczny w amerykańskim sądownictwie federalnym w ostatnich latach. W 2025 roku doszło do dużego naruszenia bezpieczeństwa w systemie elektronicznego prowadzenia spraw sądowych.
Obecny incydent pokazuje, że nawet wyspecjalizowany i pozornie odseparowany element infrastruktury może stać się wąskim gardłem dla całego kraju. W przypadku postępowań upadłościowych opóźnienie w doręczeniach może utrudnić komunikację między sądem, dłużnikami i wierzycielami.
Na ten moment najważniejsze pozostaje jedno: system zawiadomień upadłościowych w USA nadal pozostaje niedostępny, a termin pełnego przywrócenia usług wciąż nie został ogłoszony.